wygrane

Przesyłki, czyli "Kamila! Listonosz do Ciebie!" ;)

środa, czerwca 04, 2014Kamila Lyll

Witam.
Dziś krótko, ale stwierdziłam, że skoro mam zdjęcia to mogę je wrzucić, a chwila przerwy od nauki się przyda. ;)


  1. Krem Bielenda redukujący trądzik - wygrana na profilu FB Jest Pięknie. Jestem ciekawa jego działania, ale na razie jestem w trakcie kuracji innego (aptecznego). Swoją drogą mam ostatnio wysyp niespodzianek, ale to prawdopodobnie właśnie wina tego kremu, który teraz stosuję. 
  2. Pięć lakierów: 3 Golden Rose, 1 piaskowy Wibo (piękny!) i 1 Avon - wygrana u Joanny z bloga Joannaa Lifestyle. W pasku się zakochałam, Avon ma całkiem przyjemny kolorek, takiego odcienia nudziaka jeszcze nie miałam/nie mam jak z GR, zielony GR daje czadu (choć krycie ma słabe), a ze złotkiem próbuję się dogadać. ;)
  3. Boski topper Shimmer Alice! - wygrana na profilu FB Amethyst - lakier cudo. Za każdym razem daje trochę inny efekt, zależy też od tego ile warstw się nałoży. A jego kolorek, choć srebrny w każdym świetle daje nam inne barwy <3
  4. Odżywka - niespodzianka z Wizażu. Wiem jaka to odżywka, ale nie wiem czy mogę to zdradzić. ;) A przynajmniej skład by się zgadzał. ;) Któraś z was, której udało się ją również testować coś kojarzy? :) Nie udało mi się jednak zrobić zdjęcia 'po", można je wysyłać tylko do końca dnia dzisiejszego. A że nie myłam dziś włosów (za zimna woda przez te pogody się nie nagrzała) to nie cyknęłam im zdjęcia. Ale ankieta wypełniona. :)



  1. Czasami wystarczy napisać jedno zdanie a może okazać się, że coś uda się wygrać. :) Na profilu FB Virtual-kosmetyki do makijażu zadano pytanie, odpowiedziałam i razem z innymi dostałam przesyłkę. :) Pocieszenie na niezaliczenie jednego z przedmiotów, ale już go poprawiłam (teraz czekam tylko na wyniki). Trzy lakiery z winylem, jeden mini bez oraz błyszczyk. Miałam kiedyś jakiś lakier Vipery i błyszczyk i wiem, że byłam zadowolona. na razie dostępu stacjonarnego do tych kosmetyków nie mam, no chyba, że mają je w drogeriach do których nie chodzę (takich mniejszych), ale pewnie zacznę. ;) Jak znajdę pracę... 
  2. Próbka podkładu mineralnego Earthnicity - w odcieniu Honey Beige. Ach szkoda, że za ciemny (na zdjęciu wyszedł dość jasno) :( Zobaczę czy nada się jako korektor, a jak nie to oddam bratowej (ma ciemniejszą karnację). Udało mi się ją wygrać u Ankowatej po tym jak poprzednia zwyciężczyni się nie zgłosiła. Chodziło o nazwanie nowych podkładów - jasnych, które marka chce wprowadzić. A że lubię wymyślać nazwy to się zgłosiłam. ;) Swoją drogą zaczynam przekonywać się do minerałów. Może nie kryją tak dobrze jak Revlon (albo ja jeszcze nie umiem ich tak nakładać) ale za to jak skóra pod nimi oddycha!
  3. Wygrany bronzer Mary Kay na ich profilu FB. Opakowanie fantastyczne, a sam bronzer dosyć jasny i satynowy. Mój z My Secret jest ciemniejszy i matowy (zostało mi go mniej niż połowa). Teraz używam już bronzera niemal przy każdym makijażu więc na pewno się przyda. :)

No to się pochwaliłam. ;)
A teraz pytanie na serio: lubicie takie posty? 


Pozdrawiam i do następnego :*

P.S. Po sesji zarzucę was recenzjami. ;)

You Might Also Like

6 komentarze

Najnowsze Posty

Formularz kontaktowy