haul zakupowy nowości

Takie tam....nowości ;)

czwartek, marca 19, 2015Kamila Lyll

Cześć! Od lutego szaleję i codziennie lub prawie codziennie pojawiają się posty. ;) Mam nadzieję, że nawet jak pójdę do pracy (kiedy w końcu jakąś znajdę) też będę tak często publikować. ;) Dziś pokażę wam troszkę nowości, jakie pojawiły się w mojej kosmetyczce i w szafie, choć tego jest mniej. ;) Choć poluję na jakieś wyższe ładne botki, bo moje już trochę stare są. ;)


Na początek przesyłka z buyincoins.com. Dotarła do mnie w tydzień! Aż w szoku byłam, bo nie płaciłam za przesyłkę rejestrowaną. ;) Prawie cały zakup był z coins'ów. Kiedyś zrobiłam zakupy, zapłaciłam i czekałam na przesyłkę. Po półtora miesiąca byłam zniecierpliwiona (dochodziła zwykle przed miesiącem), po dwóch do nich napisałam. Okazało się, że źle napisali adres. -.- Ale zwrócili mi pieniądze w postaci coins a ja głupiutka blondynka (czasami nie tylko z koloru włosów nią jestem ;)) nie wiedziałam jak ich użyć. :D W końcu jednak mnie olśniło i udało mi się złożyć zamówienie. Dołożyłam kilka złotych i czekałam na paczkę. ^^


Zamówiłam sobie 4 pędzelki. Jeden przypominający Hakuro, do rozcierania cieni w załamaniu. Miałam nadzieję, że będzie bardziej szpiczasty, ale i tak jest całkiem fajny. Ten żółty już mam..jednak okazało się że nowy ma krótszą rączkę i bardziej kwadratowo ścięte włosie. ;) I dwa a'la Real Techniques. Całkiem fajne.


Żółty: http://www.buyincoins.com/item/40714.html
A'la Hakuro: http://www.buyincoins.com/item/36570.html
Mała kulka a'la RT: http://www.buyincoins.com/item/31768.html
Skośny a'la RT: http://www.buyincoins.com/item/31767.html


Zamówiłam także zestaw 10 spiralek do włosów. Są dosyć krótkie (ok. 5 cm) i tylko czarne, ale całkiem fajne. Trzeba tylko nieco spiłować końce, aby nie były zbyt ostre.


Ostatnio coraz częściej widuję u blogerek knuckle rings. To takie pierścionki, które można założyć na całe palce i też ich zapragnęłam. ;) Trzy z nich są do wygrania na moim fanpejdżu. ;) Kolejne lecą do mnie w ramach współpracy z BPS. Jestem ciekawa jakiej będą wielkości. ^ ^



A powyżej już zakup z poprzedniego tygodnia. Zauważyłam, że moje micele powoli dobijają dna, a kiedy byłam w Rossmannie kupować "to co kobiety potrzebują w te ciężkie dni" ;) przeszłam się na dział z pielęgnacją i trafiłam na promocję miceli z Garniera. Nie miałam go nigdy, ale czytałam całkiem pozytywne recenzje, więc jestem go ciekawa. Kosztował ok. 13 złotych.
W Biedronce znów były płatki kosmetyczne za 6 złotych za 3 opakowania więc wzięłam - tym bardziej, że obecne już mi się kończą. Kupiłam dwa takie opakowania (będą na dłużej).
Już dawno wydenkowałam olej rycynowy, więc kupiłam nowy. Za dużą butelkę dałam niecałe 6 złotych (kiedy ostatnio kupowałam to płaciłam chyba 9 złotych).
Kredowy lakier trafił i do mojego koszyka. Nie potrafiłam się powstrzymać. I jestem nim zachwycona! Idealny do malowania po nim farbkami akrylowymi. ;) Mam ochotę jeszcze na czarny! W sumie na inne kolory też. ;)
Cienie znalazłam na wyprzedaży....ehm. :D


Szukałam czegoś małego i taniego na małe pierścionki etc., które będą mogła mieć pod ręką. Będą w Pepco znalazłam takie szklane pojemniczki na podgrzewacze, po 0,99 zł. Chyba jeszcze jeden dokupię. Szkoda, że nie było też innych kolorów. ;)


Nausznica z BPS za 2 dolarowy kupon z instagrama. Będzie fajny do zdjęć bo na co dzień to trochę dla mnie za długi. ;)


Śliczna cienka koszula z Lidla. Dostałam dziś od rodziców. rany...jak ja nie lubię jeździć do Lidla jak jest nowa gazetka. :D Ludzie rzucają się na to wszystko jak hieny. Masakra jakaś. Koszulę znaleźliśmy po innych zakupach jak ktoś ją odłożył. Ta w kropki i ta czarna też były fajne...ale zostały same duże rozmiary. Piękny róż. <3


Mocny biustonosz sportowy marki Marks&Spencer kupiony za...3 złote. :D Wyhaczyłam go w szmateksie, a właściwie wywaliłam go z kosza wraz z innymi rzeczami, gdy się prawie o niego potknęłam. Niezdarna ja. :D Chyba na mnie czekał, bo wyglądał jak nówka i rozmiar mój. :D Deal życia. ;)


To nic, że mam jeszcze 3 suche szampony. To nic...czytałam że dobry. ;) I tylko 7 zł kosztował. ;) A lakiery...no tak jakoś wpadły do koszyka. 2,99 zł za sztukę. Jeden jest dla was. ^ ^


A teraz kilka moich wygranych. ;)


Kosmetyczne Remedium i Neicha robiło jakiś czas temu rozdanie na FB. Wylosowano mnie w drugiej turze, gdy 2 dziewczyny się nie zgłosiły. A zgłaszałam się niemal przed końcem rozdania.... :D


Dawno temu Ania z B. loves plates zorganizowała rozdanie ze swoimi płytkami. Zdolna bestia z niej. :) Wygrałam 3 płytkę tuż przed urodzinami. ^ ^
Trochę czekałam na przesyłkę za co Ania mnie w wiadomości przeprosiła. Chciała dorzucić mi przypinki na które czekała. A dostałam... Uwierzycie że najpierw zainteresował mnie liścik? :3 A w trakcie jego czytania zerkam na resztę i szok! Wszystkie 3 płytki! Niemal spadłam z krzesła, dostałam rumieńców i poczułam łzy w oczach (a że szybko się wzruszam...;)). Pozostałe 2 zwyciężczynie nie dały znaku, a z tego co wiem, to były wywoływane. Ich strata...moja wielka radość! <3
W podziękowaniu za tyle cudeniek (przecież mogła wybrać nowych zwycięzców lub po prostu nagrody mogły "przepaść") namalowałam dla Ani portret, który już już do niej dotarł. ^ ^


U AgataMaNosa udało mi się wygrać pakiet 4 podkładów Lirene MyCode. każdy do innego typu urody i...choć teoretycznie jestem latem to idealny jest dla mnie podkład "zima". :D Postaram się w przyszłym tygodniu wam o nich napisać bo zdążyłam już je przetestować całkiem nieźle. ;) Jeden prawdopodobnie oddam mamie a pozostałe...jeszcze nie wiem ale szybko coś wymyślę. ;)


I jeszcze jedna paczuszka. Za wyróżnienie w konkursie na FP BajSzer. Organizowano konkurs paznokciowy i długo się zastanawiałam nad tym co zmalować. I zrobiłam pierwszy raz w życiu half moon. :D Ale! Żeby nie było tak prosto moje paski do frencha się nie nadawały a tych okrągłych nie mam...zrobiłam więc naklejki lakierowe. :D Wzór odrysowałam nakrętką lakierów (bo nie mam tak dużego okrągłego dziurkacza) i wycięłam. :D Zabawy z tym było. ;) Niewiele osób się zgłosiło i dlatego BajSzer nagrodziło wszystkich. :) 
Te niebieskie lakiery muszę użyć do jakiegoś wodnego mani. ;)


Na dziś to tyle. Do końca weekendu pojawi się recenzja pędzli z BPS i pewnie jeszcze jedno mani. A czy coś jeszcze, to zobaczę. ;)


Przy okazji chciałabym zaprosić was na rozdanie na moim fanpejdżu. Link TUTAJ.

Możecie wygrać tam portret A4 w czerni i bieli oraz mały upominek. :)


You Might Also Like

14 komentarze

Najnowsze Posty

Formularz kontaktowy