tag wakacje z blogerkami

TAG: Wakacje z Blogerkami

środa, lipca 01, 2015Kamila Lyll

Cześć! Dziś 1 lipca i początek mojego tygodnia Wakacji z Blogerkami. Wydarzenie znajdziecie TUTAJ.



Pierwszy dzień to TAG. Dawno żadnego u mnie nie było więc lecimy...


1. Co myślisz o akcji ''Wakacje z Blogerkami''?

Fajna sprawa. Ciekawa inicjatywa. Przy okazji poznałam nowe blogi. :) Poszerzanie horyzontów - czas start. ;)


2. Jak spędzasz tegoroczne wakacje?

Ha! Właściwie jeszcze nie wiem. ;) Się jeszcze okaże. Całe wakacje pracuję, mam tylko kilka dni wolnego bo uzbierałam je z pozostałych miesięcy (jak to na stażu). ;) 


3. Najlepsze/najgorsze wspomnienie z wakacji?

Z różnych przyczyn rzadko gdzieś wyjeżdżaliśmy, ale bardzo miło wspominam wyjazd rodzinny do Ślesina, kiedy kończyłam szkołę podstawową. Atrakcje typu: niespodziewana ulewa z burzą w trakcie pieszego wypadu do miasta (gdy śpiwory wietrzyły się przed domkiem letniskowym...starszy brat chyba nigdy wcześniej tak szybko nie biegł :D), piekąca opalenizna po pierwszym dniu czy przyjazd ciotki i jej ferajny podczas powrotu znad morza wspominam wciąż z sentymentem. ^ ^
Niestety w trakcie tamtego pobytu zdarzyła się również przykra sytuacja bo utopił się chłopak z mojego miasta o czym dowiedzieliśmy się gdy poszliśmy rano na plażę....


4. Wyobraź sobie, że wygrywasz wycieczkę na wakacje - z kim i gdzie wyjeżdżasz?

Ogólnie to bardziej wolałabym wygrać pieniądze. ;) Kupiłabym nowy komputer. :D Ale hmm wakacje też byłyby dobre. Jeśli suma byłaby całkiem spora to wybrałabym się do Japonii bo od bardzo wielu lat chcę odwiedzić Tokio i kilka innych miejsc. ;)
Ewentualnie Stany Zjednoczone, np. Nowy York, San Francisco czy Los Angeles. ;)
A jeśli bliżej to chętnie wybrałabym się do Wielkiej Brytanii i np. do Londynu. Chciałabym zobaczyć miejsca z Harry'ego Pottera. xD
Hiszpania, Włochy, Francja...też by były okay. ;)
Tak, nie byłam jeszcze poza granicami naszego kraju.

A z kim? Cóż, nie mam swojego życiowego partnera. Wierzę, że gdzieś tam na mnie czeka. ;) Więc nie wiem kogo bym zabrała. ;)


5. Wakacyjne LAST MINUTE - Twój pomysł na wakacje w 10 minut.

Na podwórku, na leżaku bądź hamaku ;) 
z książką w ręku, szklanką (butlą raczej) wody, 
słońce świeci i przygrzewa
a ja śpiewam, :D bądź maluję
i się wyleguję. ;)


6. Twój wakacyjny hit - podaj link, aby inni posłuchali.

Myślę, że nie do końca mam takie hity. Bo ja po prostu słucham tego co w danym momencie leci w radiu czy mam na kompie. I katuję kilka piosenek przez kilkanaście dni (albo tygodni :D).
Ale...





Jest tego więcej, zapewniam, ale chwilowo tylko to przychodzi mi do głowy. ;)


7. Pokaż pamiątkę z ostatnich wakacji.

Nie mam żadnej, bo siedziałam w domu i byłam niańką dla półrocznego bratanka. :p


8. Miejsce, które polecisz innym na wakacje?

Bez komentarza. xD Co mam polecić, jak mało wyjeżdżam. ;) O! Chyba że lody u Myszki Mickey i Minnie w Rzeszowie. :D


9. Najlepsze danie jakie jadłaś na wakacjach?

Jak wyżej. Lody w Rzeszowie. Mniam *rozpływam się*.....


10. Wakacje w domu, gdy nigdzie nie wyjeżdżam...

Czyli jak niemal co roku. ;) Wtedy więcej maluję i czytam więcej książek. I rozpływam się w ciepełku, które i tak zdecydowanie bardziej wolę niż mróz który piździ w każdą nieosłoniętą ubraniem cząstkę ciała. A kysz maro nieczysta i zimna! :D


11. Jakie kosmetyki zabierasz na wakacje?

No halo! ...... Ok, zmieńmy pytanie. ;) Jakie kosmetyki zabrałabym na wakacje? xD
Wodę termalną, ze dwie paletki cieni (kolorowe i mniej kolorowe), jakiś podkład, który zbyt szybko nie spływa (może mineralny bo najlepiej przepuszcza powietrze a też ma filtr), tusz wodoodporny, puder, róż do policzków, krem do twarzy, ze dwa błyszczyki (jaśniejszy i ciemniejszy), pomadkę ochronną do ust (bo od słońca strasznie mi na wióry wysychają), pewnie jakieś lakiery (ze 2 pewnie i dorzuciłabym jeszcze płytkę do stempli, stempel.... ;)) i coś do ciała. Obowiązkowo żel do mycia ciała, szampon, balsam, odżywkę do włosów (stawiałabym na mniejsze wersje albo przelała do małych buteleczek), jakiś antyperspirant, perfumy, krem do rąk, balsam do opalania... Jej trochę by tego było. xD 


12. Co myślisz o podróżowaniu za gorsze autostopem w odległe miejsca? Chciałabyś spróbować?

Z uwagi na to, że ja strachliwa jestem w takich kwestiach nie wsiadłabym do obcego auta z obcymi ludźmi. Nie i już! 
Mam swoje auto więc jeśli już to wybieram podróż moim starym Piorunciem (oui, przechrzciłam samochód). ;)



Tak, tak, jestem niedorozwinięta, tyle emotek w jednym poście. :D


Czekam na następne tygodnie pozostałych blogerek bo chętnie poczytam ich tagi. :) A w piątek (nie będzie mnie ale post się opublikuje) pojawi się recenzja kosmetyku - mojego must have na wakacje. :)

You Might Also Like

30 komentarze

Najnowsze Posty

Formularz kontaktowy