Born Pretty Store cat's eye manicure

Cat's eye like Universe | Born Pretty Chameleon Cat's Eye gel polish [swatche, recenzja]

czwartek, czerwca 15, 2017Kamila Lyll

Czasami zastanawiam się czy jest jakiś efekt albo kolor, który obecnie mi się nie podoba jeśli chodzi o paznokcie. I na pewno jakieś by się znalazły (niektóre techniki manicure są dosyć dziwne ;)) ale uwielbiam wszelkie neonowe, pastelowe, różowe, niebieskie czy błyszczące w różnoraki sposób wykończenia lakierów. I dziś taki jeden cudaczek. :)













Marka: Born Pretty
Seria: Chameleon Cat's Eye
Numer: 24
Pojemność: 5 ml
Cena: 2,99 $
Rodzaj / wykończenie: kocie oko
Pędzelek: krótki, szeroki, prosto ścięty
Kolor: kameleon - trochę fiolet, trochę granat, trochę stare złoto
Krycie: 1 warstwa na kolorze, 2-3 warstwy solo


Jest to lakier hybrydowy, czyli potrzebujemy lampy UV lub LED by go utwardzić. Znajduje się w nieprzezroczystej małej buteleczce przez co nie zajmuje dużo miejsca i na własne potrzebny jest wystarczający. Naklejki na nakrętce i na spodzie butelki są hologramowe i mają oznaczenie nazwy serii lakieru (na nakrętce) oraz jego numer (na spodzie butelki).


Zdejmowany acetonem, frezarką bądź pilnikiem.


Można nałożyć go na kilka sposobów:
  1. solo - bez użycia magnesu
  2. solo - z użyciem magnesu
  3. z kolorową bazą pod lakierem - np. czarną, białą bądź inną.

Efekt końcowy będzie należeć do nas samych. Na zdjęciach poniżej przygotowałam dwie jego formy - na lewej dłoni położyłam go na czarnej bazie i użyłam magnesu dołączonego do lakieru. Na prawej dłoni lakier jest bez bazy, ale również z użyciem magnesu (2 warstwy, choć na jednym albo dwóch dodałam 3 cienką warstwę bo coś mi prześwitywało).





Tego typu lakiery są niesamowite i zdecydowanie wyglądają obłędnie. Bez magnesu to taki po prostu błyszczący drobinkami lakier, ale gdy użyjemy magnesu dzieje się magia. Kolor 24 po prostu przypomina mi wszechświat  - taki kosmos na paznokciach. I to bez dodatkowych zdobień - po prostu wygląda to genialnie. Trochę fiolet, trochę granat i to staro-złota poświata. <3

























Niestety żadnego zdobienia nie udało mi się wykonać (kiedyś nadrobię), gdyż tak mnie wtedy rozłożyło, że nie miałam totalnie na nic ochoty a nawet zasypiałam w dzień co naprawdę rzadko mi się zdarza. Pewnie bliżej jesieni wykorzystam go ponownie ale do jakiegoś galaxy manicure. ;)

You Might Also Like

0 komentarze

Najnowsze Posty

Formularz kontaktowy