Eveline featured

Nowość: lakiery hybrydowe marki Eveline Cosmetics [recenzja, swatche]

sobota, września 23, 2017Kamila Lyll

W sierpniu w moje ręce trafiła zupełna nowość marki Eveline Cosmetics: lakiery hybrydowe. I tak sobie je testuję, w międzyczasie pokazując zdobienia jakie na nich wykonałam. Co dokładnie otrzymałam? Jak sprawują się lakiery? Czy są warte polecenia?















Paczuszka przyszła zdecydowanie ładnie zapakowana. Od razu przyjemniej testuje się kosmetyki ładnie wcześniej zapakowane. To zawsze plusuje dodatkowymi punktami. ;)



Jeśli chodzi o zawartość: otrzymałam bazę, top oraz 3 kolory, a także remover. I o każdym z nich napiszę kilka słów, zaś kolory doczekały się swatchy na paznokciach. :)


Zacznę od...końca. :p Kto mi zabroni? xD Odkąd mam frezarkę coraz rzadziej korzystam z acetonu i wszystkich płynnych produktów, które usuwają hybrydy. Ale nadal od czasu do czasu ich używam. 

EVELINE COSMETICS - GEL POLISH REMOVER
ZMYWACZA DO LAKIERU HYBRYDOWEGO

Pojemność: 150 ml
Cena: 14,95 zł
Skład: Acetone, Glycerin, Parfum, Aqua, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Panthenol, Linoliec Acid, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Bioflavonoids, Biotin, Pyridoxine HCL.

Wyjątkowo skutecznie usuwa tradycyjny, jak i trwały manicure paznokci. Szybko rozpuszcza nawet bardzo grube warstwy lakieru. Dokładnie oczyszcza i odtłuszcza płytkę paznokcia, nie wysuszając jej. Specjalnie opracowana formuła zawierająca biotynę i glicerynę, wzbogacona kompleksem witamin młodości A, E i F oraz prowitaminą B5 sprawia, że paznokcie są odżywione, nawilżone i doskonale przygotowane do dalszych zabiegów kosmetycznych.
Sposób użycia: delikatnie spiłować pilnikiem wierzchnią warstwę lakieru hybrydowego. namoczyć wacik i przyłożyć do płytki paznokcia. W celu osiągnięcia lepszego efektu owinąć paznokcie folią aluminiową. Po upływie 5 min. usunąć rozmiękczoną warstwę lakieru. W razie konieczności czynność powtórzyć.

Co od razu rzuciło mi się w oczy...a nie wróć...w zmysł węchu - to zapach removera. Jest bardzo słodki, może nawet za bardzo, bo dla mnie trochę zbyt mdlący. Jak połączenie wanilii ze słodkimi landrynkami i miodem. :p Choć teraz jak mam katar to w sumie niewiele czuję. ;)
Plusem jest zdecydowanie skład bo mamy tutaj kilka nawilżających składników. Co prawda do zwykłego lakieru wolę zmywacze bez acetonu ale już do np. lakierów z drobinkami (np. z brokatem) lepiej wybrać taki z acetonem bo szybciej zmyjemy denerwujące (podczas zmywania) drobiny. 
Sprawdza się jednak także przy hybrydach. Najpierw trzeba spiłować top (np. pilnikiem o gradacji 100/180). Na wacik (zwykły, bezpyłowy się nie nadaje, można użyć też specjalnych folii do zdejmowania hybryd) nalewamy trochę płynu, nakładamy na paznokieć, owijamy sreberkiem (błyszczącą stroną - lepiej przewodzi ciepło) i opcjonalnie można jeszcze użyć klipsów (plastikowych czy silikonowych). Po 5 minutach zdejmujemy opatrunek i...w przypadku tych lakierów może wydawać nam się że remover nic nie ruszył, ale wystarczy dotknąć warstw lakieru patyczkiem i okazuje się, że wszystko zaczyna ładnie schodzić. Jeśli w którymś miejscu nie schodzi to wystarczy nałożyć kompres jeszcze na kilka minut (2-3 minuty). Byłam zaskoczona jak ładnie wszystko schodziło. Skórki się nie przesuszyły, to zapewne przez dodatek pantenolu i gliceryny i reszty. 
Produkt spełnia swoje zadanie, mnie jedynie drażni trochę jego zapach ale być może komuś innemu bardziej przypadł by do gustu, bo każdy z nas inaczej odczuwa zapachy. :)

Skoro napisałam już o removerze to czas w końcu wisienkę na torcie, czyli o bazie, topie i kolorach! Bo to właśnie o nich jest dzisiejszy wpis a zmywacz to tylko dodatek. ;)
Czy kolory są ciekawe? Jak kryją? Czy rozlewają się na skórki? Jak z trwałością?


EVELINE COSMETICS - HYBRID PROFESSIONAL
GEL POLISH UV/LED - BASE COAT - STEP 1
GEL POLISH UV/LED - TOP COAT - STEP 3

Pojemność: 5 ml
Cena: 26,99 zł
Skład: Polyurethane Acrylate Oligomer, Hydroxypropyl Methacrylate, Hema, Hydroxycyclohexyl Phenyl Ketone, Trimethylbenzoyl Diphenylphospine Oxide, Cl 60725.

Lakiery hybrydowe Eveline Cosmetics to paleta eleganckich kolorów oraz specjalnie dobrane baza i top. Szeroki, wygodny pędzelek oraz łatwa do nakładania formuła sprawiają, że wykonasz idealny, profesjonalny manicure hybrydowy bez wychodzenia z domu. Możesz cieszyć się jego trwałością nawet do dwóch tygodni.

Każdą warstwę utwardzałam 30 sekund w lampie UV/LED 48W.

BAZA HYBRYDOWA
Na ogól pędzelki lakierów hybrydowych są proste - mogą być szersze lub węższe, ale są prosto ścięte. W przypadku lakierów hybrydowych Eveline pędzelki są półokrągłe. Byłam ciekawa czy to się w ogóle sprawdzi i...okazało się, że jak najbardziej. Bez użycia dodatkowego pędzelka jestem w stanie pomalować paznokcie blisko skórek bez zalania ich a nawet jeśli to raczej przez przypadek (bo np. ręka zadrżała niepotrzebnie czy coś w tym stylu - wtedy wystarczy użyć czystego pędzelka/patyczka i po kłopocie).
Baza jest rzadka, ale nie o konsystencji wody. ;) Trochę jak taki bardziej wodnisty żel. Ponieważ moje paznokcie nie są zbyt równe a raczej zbyt płaskie :p to przed manicure nakładam preparaty budujące (żel bądź np. Hardi) i dopiero wtedy nakładam resztę. Baza idzie pod np. Hardi (pod żel już nie, akurat mój obecny tego nie wymaga) i jak na razie trzyma się wszystko świetnie. Nic mi samo nie odprysło (a nie oszczędzałam paznokci). Gdzieś czytałam, że z tą bazą lakier odchodzi jak naklejka....u mnie się to nie zdarzyło, ale też nie każdy potrafi dobrze przygotować płytkę. 

TOP HYBRYDOWY
Pędzelek taki sam jak w przypadku bazy, ale i kolorów (zdjęcia pędzelków mam tylko przy kolorach - są trochę niżej).
Wydaje mi się, że jest ociupinkę gęstszy od bazy, ale niewiele. Dzięki temu nie nakładamy go zbyt wiele. Jeśli specjalnie nie wyjedziemy na skórki to ich nie zalejemy. ;) Zostawia piękny połysk lakieru. :) Nie zauważyłam by się marszczył albo sam z siebie zmieniał kolor lakierów. Jak dla mnie baza i top są całkiem dobre. :)


EVELINE COSMETICS - HYBRID PROFESSIONAL
GEL POLISH UV/LED - STEP 2

Pojemność: 5 ml
Cena: 26,99 zł
Ilość dostępnych kolorów: 20
Skład: Aliphatic Urethane Acrylate, Hydroxypropyl Methacrylate, Hema, Butyl Acetate, Ethyl Trimethylbenzoyl Phenylphosphinate, Nitrocellulose, Ethyl Acetate, Silica Dimethyl Silylate, Benzoyl Isopropanol, Acrylates Copolymer, Isopropyl Alcohol, Alcohol, Methoxy PEG/Caprolactone/Valerolactone/Dibutyl Ethanolamine Phosphate, Xylene, Diacetone Alcohol, Tripropylene Glycol Diarylate, Cyclohexyldimethylammomium Dihydrogen Phosphate, Phenoxyethanol, Ethylbenzene, 2- Methylpropanol, Ditallowamidoethyl Phosphate. May Contain [+/-] : Aqua, Bis-Trimethylbenzoyl Phenylphospine Oxide, Mica, Polyethylene Terephthalate, Polyester/Copolyester, Polyurethane-11, Tin Oxide, Synthetic Fluorphlogopite, Silica, Styrene/Acrylate Copolymer, CI 12085, CI 14270, CI 15850, CI 15985, CI 19140, CI 42510, CI 45410, CI 60725, CI 73385, CI 74160, CI 74260, CI 77000, CI 77007, CI 77120, CI 77266, CI 77489, CI 77491, CI 77492, CI 77891. 

W moje ręce wpadły 3 kolory: neonowy róż, klasyczna czerwień oraz nudziakowy róż. Wszystkie mają wygodne pędzelki co było dla mnie nie małym zaskoczeniem (ze względu na ich kształt), bardzo przyjemną konsystencję i dobre krycie. Trwałość też niczego sobie. Każdy kolor nosiłam pełny tydzień i jedyne co się działo z paznokciami to odrost. ;) Spokojnie jednak lakiery wytrzymałyby 2 tygodnie a może nawet dłużej, ale że ja lubię często zmieniać to wiadomo, że bardzo rzadko noszę jeden manicure tak długo. ;)
Na buteleczkach brakuje mi naklejki na nakrętce - z numerem albo kolorem (takim jaki jest na buteleczce - a kolor niewiele odbiega temu w rzeczywistości). Zwykle trzymamy lakiery w szufladach i wybieramy je patrząc od góry. Te będą musiały dostać naklejki bo nie lubię podnosić za każdym razem lakieru by wybrać odpowiedni odcień. ;)





307 NEO PINK
Pierwszy z kolorowych lakierów to neonowy róż. Jest prześliczny i wcale nie wygląda ani cukierkowo ani zbyt tandetnie. Do pełnego krycia potrzebowałam 3 cienkich warstw i to bez białej bazy, ale białą bazę też nałożyłam by sprawdzić czy będzie duża różnica w kolorze.
Biała baza znalazła się na paznokciach: wskazującym, środkowym i małym. Na nich potrzebowałam 2 cienkie warstwy koloru, bo przy jednej były prześwity. Jednakże zarówno paznokcie z bazą jak i bez niej miały neonowy żywy kolor i w sumie nie było między nimi wielkiej różnicy. 
Lakier jest żelkowo-kremowy. Konsystencja nie za rzadka, nie za gęsta. Nie spływa samoczynnie na skórki jeśli nie nałożymy zbyt grubej warstwy. Ładnie się samopoziomuje. 





















294 CLASSIC RED
Klasyczna czerwień zawsze jest przydatna. Nic tak nie podkreśla kobiecości jak właśnie ten kolor. Jest ponadczasowy i uniwersalny. 
Lakier ma przyjemną konsystencję, samopoziomuje się. Do pełnego krycia potrzebuje 2-3 warstw, w zależności jakie kto nakłada i jak. 
Przepięknie się prezentuje a do tego jest (przynajmniej dla mnie) bezproblemowy podczas nakładania.















290 LIGHT PINK
Delikatny jasny róż wchodzący w paletę odcieni nude. Co wcale nie sprawia, że jest nudny. ;) Delikatny kobiecy, wręcz dziewczęcy odcień. Co prawda nie będzie pasował do każdej karnacji, ale przy jasnej jak najbardziej. 
Krycie: 3 cienkie warstwy. Konsystencja taka jak w przypadku neonu i czerwieni. Samopoziomuje się. Nie spływa na skórki samoczynnie jeśli nie nałożymy zbyt grubej warstwy lakieru (a wcale nie jest to potrzebne bo wystarczą cieniutkie warstwy).










Moim zdaniem są to bardzo ciekawe lakiery. Mają dobre krycie, wygodne pędzelki (którymi spokojnie dotrze się do skórek - tutaj nie używałam dodatkowo cienkiego pędzelka a można zobaczyć, że dojechałam pędzelkiem od lakieru naprawdę blisko skórek) i dostępność. :p Oczywiście jak to w przypadku lakierów hybrydowych należy bardzo uważać: nie wolno zalać skórek, zdrapywać lakieru z paznokci i malować z głową i rozwagą. Najlepiej używać lampy przynajmniej 24W by mieć pewność, że lakier dobrze się utwardził.
Jeśli chodzi o kolorystykę to została dobrana całkiem nieźle, są tu i nudziaki i czerwienie i nawet kilka bardziej szalonych odcieni jak neonowy róż czy zieleń.


Nie byłabym sobą gdybym dodatkowo nie wykonała żadnych zdobień. I wszystkie można było już podziwiać na blogu, dlatego przypomnę się zdjęciami z linkami. ;)

Light Pink oraz mix z folią transferową - klik
Classic Red oraz zdobienie w stylu #wonderwoman - klik
Neo Pink - klik

I jeszcze raz wszystkie trzy kolory obok siebie. Mnie się bardzo podobają, jakość także jest całkiem niezła. Znasz już te lakiery? Miałaś okazję ich używać? Jeśli tak to jakie masz o nich zdanie?



You Might Also Like

0 komentarze

Najnowsze Posty

Formularz kontaktowy