Delia Cosmetics featured

Zmywamy makijaż z Delią Cosmetics: Dermo System [recenzja zbiorcza]

sobota, lutego 03, 2018Kamila Lyll

Dzisiejszy wpis będzie z tych dłuższych - zbiorcza recenzja kosmetyków marki Delia Cosmetics, a dokładnie seria Dermo System, czyli niemal wszystko co jest potrzebne do porządnego oczyszczenia twarzy z makijażu i innych zanieczyszczeń. Ciekawi?
















Pewnie nie raz i nie dwa wspomniałam, że Delia bardzo ładnie pakuje swoje paczki. A teraz mi się przypomniało, że jeszcze nie napisałam nic konkretnego (poza wzmiankami na Insta) na temat produktów do stóp - nadrobię niebawem. Prostota w postaci białego pudełka ze złotym napisem i wstążka jako ekstrawagancki dodatek. ;)


Tym razem w recenzji pojawi się aż 7 produktów, które mają prosty design i wygodne opakowania. Lecimy po kolei?


Cała seria składa się z mleczka do demakijażu, dwóch dwufazówek, wody micelarnej, olejku, mgiełki tonizującej oraz żelu do mycia twarzy. Większości wystarcza coś do zmycia makijażu i opcjonalnie żel, ja zdecydowanie używam większej ilości kosmetyków (w planach mam wpis o tym jak oczyszczam obecnie twarz - ktoś ciekawy?), bo moja cera potrzebuje naprawdę dobrego oczyszczenia a i tak nadal mam z nią problemy (ale częściowo to też wina genów, mam cerę podobną do tej u mojego taty...czyli mega trudną).

Ready? Steady! Go!


Pierwszy kosmetyk to ten którego nie lubię, ale nie dlatego, że nie działa. Po prostu #WychowanaWnienawiściDoMleczkaDoDemakijażu .... a tak na serio po prostu nie lubię mleczka i choć niektóre bywają fajne (raz pisałam nawet o takim, które całkiem nieźle się sprawdzało) to po prostu nigdy mnie do siebie nie przekonają w 100%, no chyba, że będę babunią - wtedy podobno się je lubi. ;)


DELIA COSMETICS
DERMO SYSTEM



MLECZKO DO DEMAKIJAŻU 
twarzy i okolic oczu

Nawilżające mleczko do demakijażu okolic oczu, twarzy, szyi i dekoltu Delia Cosmetics Dermo System, na pewno jest dla Ciebie, jeśli:
 - nie używasz wody do oczyszczania twarzy,
 - lubisz kosmetyki oczyszczające w postaci mleczka lub emulsji,
 - nie lubisz ściągniętej skóry twarzy po myciu,
 - twoja skóra ma skłonność do przesuszania się,
 - podczas oczyszczania chcesz dostarczyć swojej skórze dodatkowego nawilżenia i wygładzenia,
 - oczekujesz przyjemności w codziennej pielęgnacji Twojej cery.

Mleczko jest:
 - odpowiednie dla każdego typu cery,
 - zawiera: ekstrakt z ryżu, alantoinę, naturalną betainę, olej bawełniany,
 - nie zawiera: alkoholu, silikonów, barwników.


Mleczko posiada bardzo delikatny zapach, ale taki przyjemny, uniwersalny. Pozostawia po sobie uczucie delikatnej nawilżonej skóry.
Więcej się nie wypowiem, bo po prostu to nie moja bajka. Koniec. Kropka.


Acha, kosmetyki z tej serii, które przeznaczone są do demakijażu mają wygodne, proste zamknięcia.



To teraz będzie już tylko z górki. ;)


PŁYN DWUFAZOWY 
do demakijażu okolic oczu i ust - ekspresowe usuwanie wodoodpornego makijażu

Ten kosmetyk jest dla Ciebie, jeśli:
 - często stosujesz mocny makijaż,
 - lubisz mieć dokładnie oczyszczone okolice oczu,
 - stosujesz wodoodporne kosmetyki,
 - obawiasz się podrażnień i szczypania w oczy,
 - oczekujesz przyjemności w codziennej pielęgnacji Twojej cery.

Płyn dwufazowy (wersja dla wodoodpornego makijażu):
 - jest odpowiedni dla każdego typu cery,
 - zawiera: pielęgnujący kompleks lipidowy,
 - nie zawiera: alkoholu, parabenów, kompozycji zapachowej.

Zapamiętać: Technologia dwufazowa jest skuteczna tylko wtedy, kiedy całkowicie zostaną zmieszane obie fazy.


Po pierwsze kosmetyk ma krótki skład. Po drugie nie ma zapachu. Po trzecie ma uroczy kolor. :p A tak na poważnie, bardzo dobrze radzi sobie z usuwaniem wodoodpornych tuszy do rzęs, mocniejszych podkładów czy wodoodpornych eyelinerów. Nie szczypie w oczy, a moje pod tym względem są dosyć wrażliwe. I dodatkowo nie przesusza, choć dwufazówki rzadko to robią gdyż ich konsystencja jest nieco inna.

Lubię dwufazówki. :)





PŁYN DWUFAZOWY
do demakijażu - do cery wrażliwej

Płyn dwufazowy do cery wrażliwej jest dla Ciebie jeśli:
 - często stosujesz mocny makijaż,
 - lubisz mieć dokładnie oczyszczone okolice oczu,
 - stosujesz wodoodporne kosmetyki,
 - obawiasz się podrażnień i szczypania w oczy,
 - oczekujesz przyjemności w codziennej pielęgnacji Twojej cery.

Kosmetyk ten:
 - jest odpowiedni do cery wrażliwej ze skłonnością do alergii,
 - zawiera: pielęgnujący kompleks lipidowy, olej marula, ekstrakt ze świetlika,
 - nie zawiera: alkoholu, parabenów, substancji zapachowych.

Technologia dwufazowa jest skuteczna tylko wtedy, kiedy całkowicie zostaną zmieszane obie fazy.


I ponownie, tym razem w wersji różowej, nie ma zapachu, nie szczypie w oczy i dobrze radzi sobie także z wodoodpornymi kosmetykami. I ten różowy kolor. <3 :p
Zarówno wersja niebieska jak i różowa świetnie zdały egzamin. Używam zamiennie od pewnego czasu i nie narzekam. ;)

Nie szczypią w oczy.
Zmywają makijaż.
Nie podrażniają.
Są tanie (dokładnej ceny nie znam ale z tego co się zorientowałam to wszystkie te kosmetyki, pewnie tylko poza olejkiem, kosztują w granicach 10 zł).
Jeśli nie jest się totalnym freakiem od naturalnych kosmetyków - to...czegóż chcieć więcej?




WODA MICELARNA
do twarzy i okolic oczu - do każdego typu cery

Woda micelarna Dermo System jest dla Ciebie jeśli:
 - chcesz szybko i skutecznie oczyścić skórę za pomocą jednego kosmetyku,
 - nie lubisz spłukiwać wodą preparatów myjących,
 - nie lubisz ściągniętej skóry twarzy po myciu,
 - obawiasz się podrażnień i szczypania w oczy,
 - oczekujesz przyjemności i ukojenia w codziennej pielęgnacji Twojej cery.

Kosmetyk:
 - jest odpowiedni dla każdego typu cery,
 - zawiera: alantoinę, D-panthenol, ekstrakt z ryżu i kompozycję zapachową bez alergenów,
nie zawiera: alkoholu, silikonów, parabenów, barwników.


Tego rodzaju kosmetyki i lubię i nie lubię jednocześnie. Dlaczego?

Po pierwsze obecnie stosuję metodę mycia twarzy w której podstawą jest jej porządne oczyszczenie (ale nie tak aby czuć ściąganie skóry - trzeba dobrać odpowiednie kosmetyki), a woda micelarna nigdy mi tego nie gwarantowała. W dodatku średnio radzi sobie u mnie z tuszami do rzęs. Czasem mam wrażenie, że na moich rzęsach nawet zwykły tusz robi się wodoodporny. :p
Dlatego też nie używam, go by pozbyć się makijażu. Ale za to spełnia u mnie inną rolę.

W dni kiedy nie noszę makijażu - woda micelarna jest świetna do jej oczyszczenia z sebum (i kurzu, który jest wszędzie) jakie produkuje moja skóra. Wówczas sprawdza się świetnie i nie muszę używać wówczas wody - zwłaszcza, że po tej wodzie micelarnej nie czuję jakbym coś na twarzy miała - takiego uczucia lepkości. I to jest super. :)
W końcu nie noszę codziennie makijażu, choćby w dni gdy jestem chora i zwykle nie chce mi się wtedy za wiele robić.
Woda daje przyjemne uczucie odświeżenia (posiada taki delikatny orzeźwiający zapach) i delikatnego nawilżenia. 
A nie każda woda micelarna dawała mi taki efekt - niektóre sprawiały, że po jej użyciu myłam i tak twarz wodą. :p





OLEJEK HYDROFILOWY
do mycia i oczyszczania twarzy i okolic oczu

Olejek hydrofilowy to kosmetyk dla Ciebie jeśli:
 - chcesz oczyścić skórę i jednocześnie dostarczyć maksymalnej pielęgnacji,
 - zwykle używasz dwóch kosmetyków do oczyszczania - do demakijażu i do mycia twarzy,
 - nie lubisz ściągniętej skóry twarzy po myciu,
 - obawiasz się podraźnień i szczypania w oczy,
 - chcesz, aby kosmetyk myjący intensywnie nawilżał,
 - oczekujesz przyjemności i ukojenia w codziennej pielęgnacji Twojej cery.

Kosmetyk ten:
 - jest odpowiedni dla każdego typu cery, nawet tłustej,
 - zawiera: olej migdałowy, olej arganowy, olej słonecznikowy, witaminy A i E, kompozycję zapachową bez alergenów,
nie zawiera: alkoholu, silikonów, parabenów i barwników.

Dwa sposoby użycia:

  1. na wacik - bez spłukiwania, aby dodatkowo usunąć mocny makijaż, lub jeśli masz bardzo suchą skórę;
  2. z wodą - należy zwilżyć skórę i wmasować jedną dozę olejku, który pod wpływem wody zmieni się w delikatną emulsję myjąco-pielęgnującą. Następnie całkowicie spłukać wodą (od siebie polecam użycie ciepłej wody, a na sam koniec chłodnej/zimnej).


Wygodny dozownik w postaci pompki to dla mnie ideał przy tego typu kosmetykach. Ten tutaj nie zaciął się mi ani razu.
Ten konkretny olejek nie jest bardzo tłusty i pewnie dlatego pierwszy sposób (patrz wyżej) jest możliwy do wykonania. Ja jednak za nim nie przepadam i stosuję tylko metodę drugą - z użyciem wody. Mam wystarczająco tłustą cerę i nie potrzebuję jej dodatkowo natłuszczać (znaczy się czasem, nakładam na noc naturalny olejek, ale nie zawsze na całą twarz).
Mycie olejkami to świetna sprawa, czasem jedynie chwilę dłuższa niż użycie innych kosmetyków. To dopiero mój drugi olejek, ale polubiłam się z tą metodą i staram się 1-2 razy w tygodniu z niej korzystać, bo całkowicie inaczej oczyszcza twarz niż używanie dwufazówek i im podobnych produktów
Jeśli chodzi o zapach to trochę przypomina mi zapachem produkty dla dzieci - takie słodkie, ale nie za słodkie, delikatne, co przypominają dzieciństwo. ;)




ŻEL DO MYCIA twarzy i okolic oczu

Żel do mycia z serii Dermo System jest dla Ciebie, jeśli:
 - uważasz, że skóra jest czysta tylko wtedy, kiedy używasz wody,
 - nie lubisz jak podczas mycia coś szczypie w oczy,
 - nie chcesz czuć dyskomfortu z powodu ściągniętej skóry,
 - potrzebujesz dokładnie zmyć makijaż,
 - nie lubisz myć twarzy mydłem,
 - chcesz mieć poczucie oczyszczenia i odświeżenia,
 - oczekujesz pielęgnacji bez podrażnień.

Kosmetyk ten:
 - jest odpowiedni dla każdego typu cery,
 - zawiera: D-panthenol, naturalną betainę,
 - nie zawiera: mydła, silikonów i alkoholu.


Posiada delikatny orzeźwiający zapach i przyjemną konsystencję - nie jest za rzadki ani za gęsty. Całkiem nieźle się pieni, ale zdecydowanie jest to inny rodzaj piany niż przy żelach, które zawierają w sobie mydło. Pozostawia skórę oczyszczoną, ale delikatnie nawilżoną. Po użyciu niektórych żeli czuć nieprzyjemne uczucie ściągnięcia - tutaj nie ma tego problemu. 
Jeden z fajniejszych jakie do tej pory używałam.




MGIEŁKA TONIZUJĄCA

Mgiełka tonizująca Dermo System to produkt dla Ciebie, jeśli:
 - używasz kosmetyków do demakijażu, czy mycia twarzy, w celu przywrócenia naturalnego pH skóry,
 - chcesz przygotować skórę do przyjęcia składników aktywnych kremu czy serum,
 - nie lubisz ściągniętej skóry twarzy po myciu,
 - oczekujesz przyjemności w codziennej pielęgnacji Twojej cery.

Ten kosmetyk
 - jest odpowiedni dla każdego typu cery,
 - zawiera: ekstrakt z aloesu, alantoinę, ekstrakt z lukrecji, naturalną betainę i kompozycję zapachową bez alergenów,
 - nie zawiera: alkoholu, silikonów i parabenów.

Używaj: spryskując twarz lub przecierając ją nasączonym płatkiem kosmetycznym po każdym demakijażu i myciu twarzy, przed użyciem kremu czy serum, po każdej kąpieli w basenie czy po treningu, zawsze kiedy masz ochotę odświeżyć i szybko zwilżyć skórę twarzy.


Mgiełka ma wygodny atomizer i bardzo delikatny świeży zapach. Lubię bardzo używać tego typu kosmetyków przed nałożeniem kremu albo olejku, gdy skóra jeszcze jest delikatnie wilgotna. Mam wtedy wrażenie, że lepiej się wchłaniają niż nakładane na suchą skórę. Można ich używać często, choć oczywiście gdy ma się na twarzy makijaż bywa różnie - nie każdy podkład i puder lubią się z tego typu tonikami. 
Ta konkretna mgiełka pozostawia uczucie delikatnie nawilżonej skóry i na pewno pomaga w przywracaniu pH skóry po jej dobrym oczyszczeniu.






Z całej siódemki lubię właściwie prawie wszystkie kosmetyki, oprócz mleczka, i bardzo przyjemnie mi się ich używa. 

Najważniejsze punkty:
  • nie podrażniają,
  • nie szczypią w oczy,
  • mają wygodne opakowania,
  • spełniają swoją funkcję,
  • delikatnie nawilżają,
  • nie kosztują milionów monet.



Trafiliście już na te kosmetyki? Ktoś miał przyjemność używać i podziela moje zdanie?

You Might Also Like

0 komentarze

Formularz kontaktowy